Test SANCO – nowe, nieinwazyjne badanie prenatalne już dostępne 

We wrześniu 2018 roku do Polski wszedł nowy, nieinwazyjny test prenatalny SANCO. Badanie to służy do oceny ryzyka wystąpienia najczęstszych trisomii płodu, m.in. zespołu Downa, Edwardsa czy zespołu Patau. Wykrywalność testu SANCO przekracza 99%, a kobieta może go wykonać między 10. a 24. tygodniem ciąży.

Test SANCO jest obecnie jedynym w Polsce nieinwazyjnym testem prenatalnym posiadającym certyfikat CE-IVD na cały proces technologiczny. W praktyce oznacza to, że może zostać wykorzystany w celach diagnostycznych. 

Z jakiej metody badani korzysta test SANCO? 

Test SANCO jest jednym spośród wielu nieinwazyjnych testów prenatalnych (ang. Non invasive Prenatal Test, NIPT). Aby go wykonać, najpierw z krwiobiegu matki pozyskuje się materiał genetyczny dziecka (wolne pozakomórkowe DNA, cell-free fetal DNA). Jest ono w większości pochodzenia łożyskowego. DNA dziecka poddawane jest następnie technice sekwencjonowania nowej generacji. Tym co wyróżnia test SANCO na tle innych nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji, jest możliwość uzyskania pewnego wyniku nawet przy 1% stężeniu płodowego DNA. Co więcej, mogą z niego skorzystać również kobiety będące w ciąży mnogiej. 

Próbkę do badania stanowi 10 ml krwi matki. Pobiera się ją tak samo jak do standardowej morfologii, z tą jednak różnicą, że na pobranie nie trzeba przychodzić na czczo. Test SANCO nie wymaga również żadnych innych przygotowań. 

Wynik jest gotowy do odbioru po 8 – 14 dniach roboczych, licząc od dnia, kiedy próbka trafi do laboratorium. Czas oczekiwania zależy od wersji testu, jaką wybierzemy. 

Zakres badanych zaburzeń genetyczny jest różny, w zależności od wybranej wersji testu SANCO. Kobieta ma do wyboru: 

  • Test SANCO podstawowy - określa ryzyko wystąpienia u dziecka trisomii: chromosomu 21 (zespół Downa), chromosomu 18 (zespół Edwardsa) i chromosomu 13 (zespół Patau) oraz zaburzeń liczby chromosomów płci: zespół Turnera, zespół Klinefeltera, XXX (zespół supersamicy) i XYY. Badanie umożliwia również określenie płci dziecka.

  • Test SANCO Plus - dodatkowo określa ryzyko wystąpienia u dziecka: zaburzeń liczby wszystkich chromosomów (aneuploidii) oraz rzadkich zespołów delecyjnych, w tym: zespołu DiGeorge’a, 1p36, zespołu Cri-Du-Chat (zespół kociego krzyku), zespołu Wolfa Hirschhorna, zespołu Pradera-Williego/Angelmana.

Test SANCO – daje szansę na uniknięcie konfliktu serologicznego…

…ponieważ określa również Rh płodu, które może być dodatnie lub ujemne. Dzięki temu dziecko ma szansę uchronić się przed poważnymi powikłaniami, m.in. przed wystąpieniem choroby hemolitycznej. 

Które kobiety powinny rozważyć wykonanie testu SANCO?

O teście SANCO powinny pomyśleć przede wszystkim przyszłe mamy, które 

  • zaszły w ciążę w wieku < 35 lat
  • chcą przebadać dziecko pod kątem najczęstszych wad wrodzonych,
  • otrzymały nieprawidłowe wyniki innych badań prenatalnych (USG, PAPP-A) – wskaza\ły one  na podwyższone ryzyko wystąpienia wady wrodzonej u dziecka,
  • mają już dziecko dotknięte wadą wrodzoną,
  • straciły ciążę z powodu wady wrodzonej u płodu,
  • mają wśród swoich krewnych lub krewnych partnera osoby z chorobami genetycznymi,
  • ze względów medycznych amniopunkcja lub inne rozstrzygające badania prenatalne nie są dla nich wskazane. 

Ile zapłacimy za test SANCO i gdzie można go zrealizować?

Za test SANCO zapłacimy od 2400 do 2900 zł w zależności od zakresu badania. Oznaczenie Rh płodu jest dodatkowo płatne – 300 zł. Badanie znajdziemy w ofercie testDNA. Próbki pobiera się w jednym z punktów pobrań na terenie całego kraju. Następnie zostają one przekazana warszawskiemu laboratorium Genomed, gdzie materiał jest już wnikliwie analizowany. 

Źródła: Materiały informacyjne Genomed S.A. 
Autor: Natalia Jeziorska, testDNA.pl.

 

Zobacz również:

Badania prenatalne


Badania prenatalne


Czy w ciąży można ćwiczyć?

 otyłość w ciąży a zdrowie dziecka


Otyłość w ciąży a zdrowie dziecka

Uwaga: Naturalne i alternatywne metody leczenia mogą zastąpić leki chemiczne, ale nie zastąpią zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, żeby w poważniejszych przypadkach skorzystać z pomocy lekarza.Nie odpowiadamy za skutki stosowania terapii opisywanych w tym serwisie, stosujesz je na własną odpowiedzialność.