Śpiew na zdrowie

Nie należymy do śpiewającego narodu. Wygląda nawet, że wstydzimy się śpiewać w miejscach publicznych, większość z nas podśpiewuje najwyżej pod prysznicem lub podczas samotnej jazdy samochodem. Może warto zmienić te nawyki, bo śpiew ma zaskakująco dobry wpływ na nasze zdrowie. Liczne badania wykazują, że śpiewanie, a zwłaszcza śpiewanie chóralne, prowadzi do poprawy stanu zdrowia tak fizycznego jak i psychicznego i emocjonalnego. 

Oto kilka powodów, dla których warto śpiewać.

Śpiew łagodzi stres i poprawia jakość życia

Liczne badania wykazują pozytywne zmiany nastroju wśród chórzystów, po śpiewie czują się oni szczęśliwsi, wyciszeni, mają mniejszą skłonność do depresji, i ogólnie mają lepsze nastawienie do życia. Wiele z tych badań opiera się na subiektywnych odczuciach zgłaszanych przez badanych, więc nie wykazują, jakie fizjologiczne zmiany zachodzące w organizmach śpiewaków, prowadzą do takich reakcji.  Ale są też badania dowodzące, że u osób śpiewających dochodzi do spadku kortyzolu czyli hormonu stresu,  przy jednoczesnym zwiększeniu wydzielania dopaminy, zwanej hormonem przyjemności i nagrody.

Śpiew wzmacnia więzi emocjonalne

Ludzie śpiewali od zawsze ale naukowcy nie umieją wytłumaczyć dlaczego tak się działo. Jedna z teorii mówi, że współdzielenie emocji jest niezbędne do życia razem w grupie. W jednym z nowszych badań wykazano, że członkowie nowo utworzonych grup śpiewających czuli się bardziej związani ze sobą już po miesiącu wspólnego śpiewu w porównaniu do członków innych grup zajmujących się innymi twórczymi zajęciami, typu haftowanie czy pisanie.

Śpiew poprawia odporność u pacjentów z chorobą nowotworową

Oczywiście śpiewem nie można wyleczyć choroby zagrażającej życiu. Jednak ostatnie badania wskazują, że może być pomocny nawet w tak poważnej chorobie. Naukowcy przebadali próbki śliny od grupy chorych na raka, pobrane po godzinie śpiewu chóralnego i stwierdzono wyższe poziomy niektórych cząsteczek układu odpornościowego zwanych cytokinami oraz niższy poziom kortyzolu, hormonu stresu. Choć autorzy badania zastrzegają, że potrzeba więcej badań, aby określić, jakie trwałe efekty na zdrowie pacjenta może mieć regularne śpiewanie, badanie stanowi przynajmniej wstępny dowód, że śpiew może rzeczywiście zmienić układ odpornościowy.

Śpiew może być dobry nawet dla serca

Dzieje się tak dlatego, że śpiew narzuca pewien wzorzec oddychania. Dzieje się podobnie jak w trakcie treningu jogi: oddychamy głębiej i wolniej, co skutkuje zwolnieniem tętna.

Zarówno joga jak i śpiew wyrównują i zwalniają rytm serca i zmniejszają ciśnienie.  Do ciekawych wniosków doszli szwedzcy naukowcy, którzy odkryli jeszcze większą zależność między chórzystami. Otóż w badaniu z 2013 r. , zauważyli, że w trakcie śpiewu dochodziło do synchronizacji tętna chórzystów. Być może był to efekt dalszego wzmocnienie czynnika społecznego grupowego śpiewu. 

Śpiew zmniejszy nasilenie chrapania

W brytyjskim badaniu porównującym chrapiących chórzystów i osób nie śpiewających, naukowcy odkryli znacznie niższe nasilenie chrapania wśród śpiewaków, nawet po uwzględnieniu czynników prowokujących chrapanie, takich jak wiek i BMI. Gdy mięśnie naszych dróg oddechowych są miękkie i słabe, wibrują, powodując chrapanie. W trakcie śpiewu wzmacniane są mięśnie dróg oddechowych i stąd zmniejszone chrapanie. 

Śpiew może pomóc chorym na astmę

Astma to rodzaj dysfunkcji oddychania. A w czasie śpiewu oddech staje się wolniejszy i płynniejszy i zwiększa się pojemność płuc. Być może ten trening oddychania, do jakiego dochodzi w czasie śpiewu, pomaga ludziom zmagającym się z problemami z układem oddechowym. Do tej pory badania na ten temat są w początkowej fazie, ale z przeglądu badań dokonanego w 2014 r. wynika, że śpiew może nieznacznie poprawiać czynność płuc i zmniejszać objawy u osób z łagodną astmą.

barb

źródła: ncbi.nlm.nih.gov/pubmed, womenshealthmag.com/health, journal.frontiersin.org

 

Zobacz również:

Terapia śmiechem na żylaki


Śmiechem w żylaki

Muzyczne terapie


Terapie muzyczne

Terapie muzyką


Muzyka łagodzi oddech


Uwaga: Naturalne i alternatywne metody leczenia mogą zastąpić leki chemiczne, ale nie zastąpią zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, żeby w poważniejszych przypadkach skorzystać z pomocy lekarza.Nie odpowiadamy za skutki stosowania terapii opisywanych w tym serwisie, stosujesz je na własną odpowiedzialność.