Bezinteresowny przyjaciel nas wyleczy

Prawie wszyscy narażeni jesteśmy codziennie na stres. O tym, że stres ma negatywne skutki na nasze zdrowie nie trzeba nikogo przekonywać. Dobrze jest więc stosować techniki likwidowania stresu, takie jak ćwiczenia, joga, medytacje, wizualizacje. Ale jest inny prosty sposób. Zafundujmy sobie najlepszego, bezinteresownego przyjaciela w postaci psa lub kota.

Z badań opublikowanych na łamach Journal of Health and Social Behavior wynika, że posiadanie psa lub kota jest zbawienne dla naszej psychiki i zdrowia. To terapeutyczne działanie wystąpi oczywiście pod warunkiem, że nie należysz do nielicznej grupy osób, które rzeczywiście nie cierpią zwierząt albo nie mają absolutnie czasu na zajęcie się nimi.

Oto jakie efekty zdrowotne daje posiadanie zwierząt domowych:

Poprawa nastroju

Ci, którzy naprawdę lubią zwierzęta i mają je, wiedzą o co chodzi. Nie można pozostawać w złym nastroju widząc parę wiernych oczu wpatrujących się w nas albo czując dotyk miękkiego futerka pod ręką. Badania potwierdziły to subiektywne odczucie miłośników zwierząt. Ponadto naukowcy badający depresję u osób dotkniętych AIDS dowiedli, że posiadanie psa lub kota zmniejszało znacząco objawy tej choroby. Osoby chore na AIDS, które nie miały żadnego zwierzęcia, cierpiały na depresję trzy razy częściej niż takie same osoby bez AIDS. Natomiast objawy depresji u chorych na AIDS, ale mających psa lub kota były tylko o 50% wyższe niż u osób nie chorujących na AIDS.

Terapeutyczne zdolności zwierząt wykorzystuje też medycyna. Są już szpitale, w których terapeuci odwiedzający pacjentów przychodzą z psem. I wraz ze zwierzęciem pojawia się uśmiech na twarzach chorych. A bywa, że na oddziałach dla przewlekle chorych trzyma się nawet kota. Naukowcy twierdzą, że głaskanie zwierzaka, niezależnie od tego czy to będzie pies, kot, koń czy królik, podnosi poziom hormonów odpowiedzialnych za zmniejszanie stresu i stąd poprawa nastroju.

Stabilizacja ciśnienia krwi

Posiadanie domowego pupila zmniejsza ciśnienie krwi lepiej niż tabletki. Dotyczy to nadciśnienia związanego ze stresem. W 1999r. naukowcy z University of New York przeprowadzili badanie na grupie brokerów giełdowych leczących się na nadciśnienie. Badanych podzielono na tych, którzy mieli domowe zwierzę i tych którzy nie posiadali żadnego zwierzaka, po czym wszystkich poddano stresującemu zadaniu. Okazało się, że u badanych z grupy ze zwierzętami ciśnienie wzrosło tylko o 5% a w grupie kontrolnej aż o blisko 25%.

Szybszy powrót do zdrowia

Jak informuje American Stroke Association właściciele kotów są mniej narażeni na śmierć w wyniku zawału serca lub udaru od tych którzy kota nie mają. Z badań wynika, że ryzyko śmierci w przypadku zawału jest aż o 40% mniejsze u posiadaczy kotów. Posiadacze domowych zwierząt szybciej dochodzą do zdrowia także po innych chorobach i wymagają mniejszej ilości wizyt kontrolnych. Dotyczy to zwłaszcza osób w starszym wieku.

Więcej ruchu

Wiadomo, że ruch jest doskonały na pozbycie się stresu. A nic tak nie zmusi cię do ruchu jak pies potrzebujący wyjść na spacer. Jeśli do tego pies jest młody i tryskający energią, zmusi cię do intensywniejszego ruchu.

Nawiązywanie nowych kontaktów

W czasie spacerów z psem stajemy się bardziej dostępni i dajemy innym okazję do zatrzymania się i pogawędki. A rozmowy dwóch właścicieli czworonogów są na ogół przyjazne (oczywiście poza przypadkami, gdy psy nie przypadną sobie do gustu). Przez to krąg naszych znajomych powiększa się, a to ma również wpływ na zmniejszenie stresu.

Zmniejszenie samotności

Domowy zwierzak może być dla ciebie tym czym nie mogą być ludzie. Może zaoferować ci miłość i towarzystwo, a przy tym nie gdera, dotrzymuje tajemnicy a nawet może ogrzać. Jest więc doskonałym antidotum na samotność. Badania przeprowadzone przez naukowców Saint Luis University wykazały, że mieszkańcy domów opieki czuli sie mniej samotnie gdy przebywali sami z psem niż wtedy gdy przebywali z innymi ludźmi! To wszystko może zmniejszać stres związany z poczuciem izolacji i braku oparcia w innych ludziach.

Zmniejszenie stresu

Wszyscy wiemy jakie znaczenie ma rozmowa o naszym problemie z dobrym przyjacielem, który ponadto umie słuchać. Ale najnowsze badania wykazały, że kilka minut spędzonych z psem lub kotem bardziej likwiduje stres niż rozmowa o problemie z najbliższym przyjacielem czy małżonkiem. Ludzie, którzy w trakcie badania wykonywali stresujące zadania i mieli w tym czasie towarzystwo własnego psa czy kota, doświadczali mniejszego stresu niż w przypadku gdy mieli tylko poparcie przyjaciela lub małżonka. Naukowcy sądzą, że dzieje się tak częściowo dlatego, że zwierzęta nie osądzają nas, one po prostu nas kochają.

Ale uwaga:

Należy pamiętać, że pies czy kot nie jest dla każdego. Posiadanie zwierzęcia wiąże się z obowiązkami, które dla niektórych mogą być źródłem stresu. Dla większości ludzi jednak korzyści z posiadania żywego futrzaka przewyższają kłopoty z tym związane. Posiadanie futerkowego przyjaciela zmniejsza stres i daje oparcie w ciężkich momentach naszego życia.

oprac. bajar
źródła: Seattle Post–Intelligencer, NCBI, Health.com, About.com

 

Zobacz również:

Wpływ stresu na organizm


Wpływ stresu na organizm

Węch psa wykrywa raka


Pies wywęszy raka

Spanie z psem


Spanie z psem nie takie groźne


Uwaga: Naturalne i alternatywne metody leczenia mogą zastąpić leki chemiczne, ale nie zastąpią zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, żeby w poważniejszych przypadkach skorzystać z pomocy lekarza.Nie odpowiadamy za skutki stosowania terapii opisywanych w tym serwisie, stosujesz je na własną odpowiedzialność.