To nie muszą być trudne święta

Święta Bożego Narodzenia nie wszystkim kobietom kojarzą się z przyjemnym okresem. Całą radość przysłaniają pośpiech, chaos i zmęczenie. Poza pracą zawodową mają na głowie gros przygotowań: sprzątanie, kupno produktów spożywczych, gotowanie oraz zrobienie prezentów. Wówczas nerwowa atmosfera odbije się na najbliższych i udzieli się całej rodzinie.

Jak zauważa Sławomir Wolniak, ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień „Wolmed”, wcale nie musi być tak, że wszystkim zajmuje się wyłącznie jedna osoba – pani domu. Bo przygotowania wystarczy dobrze zaplanować, włączyć do nich całą rodzinę, a kilka prostych udogodnień sprawi, że także w okresie przedświątecznej „gorączki” uda się zaoszczędzić czas i zyskać chwile wytchnienia.

- Istotne jest, by pani domu nie podchodziła bardzo ambicjonalnie do przygotowań świąt – mówi Sławomir Wolniak. - Nie wychodziła z założenia, że wszystko musi zrobić sama. Prace najlepiej podzielić tak, by każdy z członków rodziny miał w nich swój udział. Na kilka czy kilkanaście dni przed świętami trzeba zrobić rodzinną naradę i opracować plan działania. Po przydzieleniu każdemu części obowiązków okaże się, że na mamę, żonę czy partnerkę wcale tak dużo ich nie przypadnie. Nie jest też powiedziane, że każdy pokój musi być idealnie wysprzątany. No bo co się stanie, jeśli nie będzie? Odpuszczenie sobie pewnych rzeczy każdej pani domu sprawi ogromną ulgę i na pewno poprawi jej humor. Jeśli w wieczerzy wigilijnej będzie uczestniczyć liczna rodzina, dobrym pomysłem jest też zwrócenie się o pomoc w przygotowaniu posiłków do siostry, bratowej, mamy czy teściowej.

Źródłem dobrego samopoczucia dla każdej kobiety będzie natomiast sprawienie prezentu samej sobie. Ponadto każda pani domu, w okresie przygotowań, powinna znaleźć chwilę dla siebie i pójść do fryzjera czy kosmetyczki. Święta to przecież czas spowolnienia i spokoju. Jeśli będzie chciała go znaleźć dopiero w wigilijny wieczór, spędzając wcześniej długie dni na przygotowaniach, będzie to bardzo trudne. To, o czym kobiety bardzo często zapominają, to ich prawo do szczęścia. Wspólne przygotowania i nie branie na swoje barki zbyt wielu obowiązków, niewątpliwie stanowią dobry krok w zapewnieniu sobie psychicznej równowagi.

A co zrobić, by nadać świętom magiczną atmosferę, którą wiele z nas pamięta z własnego dzieciństwa? Przede wszystkim warto się postarać, by wszystko przebiegało zgodnie z określonym rytuałem – można położyć sianko pod obrusem, rozpocząć wigilijną wieczerzę dopiero wtedy, gdy najmłodsi członkowie rodziny dojrzą na niebie pierwszą gwiazdkę, no i – oczywiście – czekać na świętego Mikołaja. Warto, by pojawił się w domu, w którym są małe dzieci. Ich radość z prezentów, które osobiście wręczy im gość z Laponii, to źródło ogromnego zadowolenia dla wszystkich. Można też wymyślić własne zwyczaje. Ważne, by się odbyły, bo są elementem scalającym rodzinę.

Jak podkreśla Sławomir Wolniak, święta są nie tylko okresem dawania, ale i brania. Dlatego prowadząca dom kobieta powinna posiadać umiejętność korzystania z pomocnej dłoni, którą wyciągają do niej członkowie rodziny. Nie należy robić wszystkiego za wszelką cenę i trzeba pozwolić sobie pomóc. Wszystko po to, by Boże Narodzenie przebiegało w atmosferze prawdziwego świętowania i bycia z najbliższymi.

 

Zobacz również:

Przepisy na świąteczne dania


Przepisy świąteczne

Zrób ozdobę na choinkę


Ozdoby choinkowe

Uniknij konfliktów


Jak unikać rodzinnych konfliktów