Kobieca mądrość w zarządzaniu konfliktami rodzinnymi

Jeśli oboje partnerzy nie umieją rozmawiać ze sobą w sytuacjach konfliktowych, tworzą się niepotrzebne nerwy. Zamiast dorosłej wymiany zdań, zachodzi takie oto przekrzykiwanie się:

BARBARA – Za każdym razem, gdy próbuję opowiedzieć ci o moim dniu, zaczynasz skarżyć się i narzekać, jakie to dla ciebie życie jest ciężkie. Nigdy mnie nie słuchasz.
[Barbara krytykuje i obwinia – jest to zachowanie agresywne. Ten sposób rozmowy spowoduje, że Mark zacznie się bronić.]

MARK – Gdybym nie wtrącił swoich trzech groszy, gadałabyś przez cały wieczór. Zawsze tylko się skarżysz. Postanowiłem kilka tygodni temu, że za każdym razem, kiedy przyjdziesz do domu ze swoją historyjką pod tytułem „o, ja biedna”, dorównam ci. A poza tym, ja też mam prawo być wysłuchany. Nie tylko ty jesteś ważna w tej rodzinie.
BARBARA – Jeśli wszystko w tym związku jest według ciebie takie okropne, to dlaczego w nim zostajesz? Proszę jedynie o nieco empatii, ale to jest ponad twoje możliwości.

Powyższa rozmowa to przykład tzw. defensywnej komunikacji. Ani Barbara, ani Mark nie są w najmniejszym stopniu zainteresowani dowiedzeniem się czegoś o sobie, swoich uczuciach czy potrzebach. Interesuje ich jedynie atak i obrona. Skutkiem defensywnej komunikacji są: znużenie i apatia, brak radości i przyjemności, ciągłe kłótnie, emocjonalny ból i oddalenie od partnera, chęć odwetu.

Dlatego warto, aby:

  • raczej opisywać niż oceniać – zamiast mówić „Nie jesteś otwarty na inne pomysły”, można powiedzieć „Ty naprawdę wolisz jechać na kemping zamiast na spływ kajakowy. Może jeszcze rozważysz inne opcje?”,

  • raczej szukać rozwiązania problemu niż dążyć do kontroli nad sytuacją – zamiast przejmowania władzy poprzez zdanie „Nie ma mowy, nie zrobię tego”, powiedz „Możemy rozwiązać ten problem. Wysłucham cię i proszę, byś też mnie wysłuchał. Na pewno znajdziemy kilka możliwości”,

  • raczej wybierać spontaniczność niż strategię – zamiast mówić „O tej kwestii porozmawiamy później”, lepiej powiedzieć „Nie zgadzam się z tym pomysłem. Pomówmy o tym teraz”,

  • raczej wybierać równość niż wyższość – zamiast mówić „Przekonasz się, że mam rację, kiedy zdobędziesz większe doświadczenie, takie jakie mam ja”, lepiej powiedzieć „To jest dla mnie bardzo ważne. Jakie są twoje odczucia?”.

Jeśli podczas komunikacji defensywnej jedna ze stron przeprowadzi wyjątkowo bolesny atak słowny, druga strona może wycofać się z interakcji, a w przyszłości – również odmawiać podjęcia tematu niezależnie od formy jego przedstawienia. Osoba zamykająca się w sobie przestaje utrzymywać kontakt wzrokowy, kiwać głową, zmieniać wyraz ich twarzy, wydawać jakieś dźwięki. Pokazuje, że jej „tutaj” nie ma. Badania wskazują, że powtarzające się cykle krytyki i zamykania (zamiast szczerej rozmowy) są poważną zapowiedzią zbliżającego się rozwodu.

A ponieważ mężczyźni częściej zamykają się niż kobiety, to właśnie płci pięknej przypada zwykle zadanie zamiany komunikacji z defensywnej na otwartą. Dzięki powyższym wskazówkom stanie się to prostsze.

Inspiracją tekstu jest książka „Konflikty między ludźmi” Williama Wilmota i Joyce Hocker (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011). Wykorzystanie za wiedzą Wydawcy.

 

Zobacz również:

Opanuj emocje


Złość piękności szkodzi

Blokada sukcesu


Co blokuje twój sukces?

Materializm w związku


Materializm groźny dla związku