Dobroć równie zaraźliwa jak zło

Akty dobroci, takie jak okazywanie uprzejmości, hojności, gotowości do współpracy rozprzestrzeniają się lawinowo, tak samo zresztą jak przejawy zła. A rozpocząć tę lawinę może nawet garstka ludzi. Dowodzą tego badania opublikowane w marcu na łamach Proceedings of the National Academy of Science, o których pisze ScienceDaily.

Amerykańscy naukowcy, którzy wcześniej dowiedli, że zaraźliwe są wszelkie nasze zachowania, emocje i pomysły, w tym szczęście, rzucanie palenia, samotność czy nawet otyłość. Tym razem wykazali oni, że również gotowość do współpracy i pomagania innym jest zaraźliwa i rozprzestrzenia się niezwykle szybko z osoby na osobę. Ludzie, którzy skorzystali z uprzejmości innej osoby wykazują skłonność do spłacania długu wdzięczności i to nie do osoby, która okazała im uprzejmość, ale do innych, obcych im ludzi. Uprzejmość okazana jednej osobie tworzy wręcz lawinę uprzejmości i obejmuje dziesiątki osób.

Badanie dowiodło, że jeśli ktoś da datek pieniężny, by pomóc innym, ci którzy ten datek otrzymali, wykazują większą skłonność do wspomagania finansowo innych w przyszłości. Mamy tu do czynienia z efektem domino, przy czym hojność obdarowywanych była średnio trzykrotnie większa od otrzymanego datku. W przeprowadzonym eksperymencie osoba obdarowana, przekazywała w przyszłości datki średnio 3 osobom, które z kolei obdarowywały 9 osób itd. I w efekcie obdarowanie jednej osoby wywołało kaskadę datków obejmującą dziesiątki, a nawet setki osób.

Osoby uczestniczące w badaniu były sobie obce i nigdy nie obdarowywały osoby od której otrzymały datek, co dowodzi tego, że akty dobroci nie wynikały z potrzeby odwzajemnienia się.

Zdaniem naukowców istnieje silny związek między rozwojem społeczności a dobrocią. Przepływ dobrych i pożądanych właściwości, takich jak dobre pomysły, miłość czy uprzejmość są konieczne, by dana społeczność przetrwała. I na odwrót, społeczności są niezbędne, by takie właściwości rozprzestrzeniały się.

Niestety, naukowcy wykazali, że zaraźliwe są także negatywne zachowania i to w równie lawinowym stopniu co okazywanie gotowości do współpracy. W naszym wspólnym interesie jest więc, byśmy okazywali innym więcej uprzejmości i ograniczyli agresję. Ale jak to wytłumaczyć naszym politykom?

bajar

 

Zobacz również:

Zaraź się szczęściem


Zaraź się szczęściem

Opanuj emocje


Złość piękności szkodzi

Eksperyment ze skrzypkiem w metrze


Skrzypek w metrze