Nauka języków na luzie

Nudne zajęcia, wkuwanie niepotrzebnych słówek, testy, gramatyka – pod koniec semestru to wszystko może przyprawić o mdłości. Dzieje się tak dlatego, że nieskuteczna nauka języków nie przynosi efektów. Ponadto zniechęca do pogłębiania wiedzy, bo nie można wykorzystać jej w praktyce. Zbliżają się wakacje – warto więc poznać skuteczne i przyjemne sposoby na poznawanie języków obcych, by na wyjeździe nie zapomnieć przysłowiowego „języka w gębie”.

Często po latach nauki języka obcego okazuje się, że wciąż możemy nie znać niektórych z pozoru prostych zwrotów. Dzieje się tak, ponieważ język, którego uczymy się z podręczników różni się od tego, wykorzystywanego w praktyce.

Jak wynika z badań i analizy nagranych rozmów w języku angielskim aż 80 słów wypowiadanych dziennie to wulgaryzmy. Ich wykorzystanie sięga nawet 3,4% każdego dnia, tymczasem w przypadku zaimków pierwszoosobowych to zaledwie 1%[1]. To właśnie mowy potocznej, slangu i naturalnego języka brakuje na zajęciach i w słownikach. Dlaczego tak się dzieje? – Lektorzy i nauczyciele opierają się na programie nauczania, w którym brakuje kolokwialnych i potocznych zwrotów. Nie mogą oni zatem przekazywać uczniom materiału, który stanowi dużą część naturalnego języka. Aby go przyswoić pozostaje więc samodzielne pogłębianie wiedzy – mówi Krzysztof Baran, ekspert PONS.

Skuteczne sposoby na przyjemną naukę języka

Istnieje wiele sposobów na samodzielną naukę języków obcych. W jej trakcie mimowolnie i bez wysiłku przyswoisz rodowity język obcokrajowców. Eksperci PONS wyróżnili kilka najciekawszych, skutecznych i przyjemnych metod:

  • Połącz przyjemne z pożytecznym – oglądaj filmy i seriale w oryginale

    Z niecierpliwością czekasz na najnowszy odcinek Gry o Tron? Zapomnij o lektorze i obejrzyj go z napisami. Tak samo postępuj, gdy oglądasz filmy. Przekonaj się też do kanałów obcojęzycznych. Przełącz się na Animal Planet, National Geographic Channel czy dowolny program, który Cię interesuje. Nie tylko poznasz nowe słowa, ale również „wchłoniesz” akcent.

  • Czytaj prasę obcojęzyczną

    Czytanie prasy w obcym języku to również doskonała metoda na poznawanie języka obcego. Nie musisz zaczynasz od The Financial Times, ale jeśli lubisz modę to zajrzyj np. do oryginalnego Vogue czy Harper's Bazaar. Trudno dostępne tytuły możesz zastąpić portalami internetowymi, w których znajdziesz mnóstwo ciekawych treści i nie poniesiesz za nie zbędnych kosztów. Co ważne do płynnego mówienia wystarczy 1500 słów, z kolei do czytania już nie mniej niż 4500. Ciekawe artykuły mogą więc być kopalnią językowej wiedzy.

  • Korzystaj z przydatnych rozmówek i samouczków (nie tylko podręczników)

    O tym, że wkuwanie wiedzy z podręcznika nie zawsze przynosi zamierzone efekty nie musimy nikogo przekonywać. Nie trzeba jednak rezygnować ze wszystkich książek, które mają cokolwiek wspólnego z nauką języków obcych. Na rynku dostępne są np. rozmówki, w których nie znajdziesz szkolnych terminów. Seria „Mów jak Rodowity” przepełniona jest kolokwializmami i językiem potocznym, dzięki którym dogadasz się w Londynie, Paryżu czy Barcelonie. Przydatne mogą również okazać się samouczki i kursy, do których dołączane są nagrania. Odsłuchuj ich i powtarzaj. W ten sposób zapamiętujesz gramatykę praktyczną i masę słów. Na telefon możesz również pobrać przydatną aplikację (Darmowy Trener Słownictwa), która pomoże w utrwaleniu nowych zwrotów w każdym miejscu na świecie.

  • Jak najwięcej rozmawiaj z obcokrajowcami

    Niestety – nieużywane organy zanikają. Tak samo dzieje się z językiem obcym. Jeśli go nie używasz „rdzewieje”. Mów więc jak najwięcej i wykorzystaj do tego narzędzia, bez których nie możesz obyć się na co dzień. Zajrzyj np. na Skype czy Facebook i pogadaj ze znajomymi zza granicy. Nawiązuj też nowe kontakty. Świat obecnie przecież nie ma już granic.

  • Wyjedź za granicę

    Ostatnia i bardzo ważna kwestia to wyjazdy zagraniczne. Gdy znajdziesz się w naturalnym środowisku w obcym kraju bardzo szybko zaczniesz mówić i wyeliminujesz błędy. Osłuchasz się też z rodowitym językiem. Nie musisz od razu wybierać się do pięciogwiazdkowego hotelu – wystarczy, że pomyślisz np. o wymianie studenckiej w ramach programu Erasmus.

Jak podkreślają eksperci PONS nie warto przejmować się błędami w samodzielnej nauce języków obcych. Od poziomu średniozaawansowanego postępy następują bowiem skokowo. Najważniejsze jest natomiast zachowanie systematyczności. Szczególnie teraz, gdy do wakacji jest coraz bliżej warto zadbać o językowe umiejętności. Przy odrobinie chęci i regularnym stosowaniu się do powyższych rad żadna rozmowa z cudzoziemcem nie powinna zaskoczyć.


Mów jak Rodowity, PONS to cykl rozmówek zawierających wyrażenia z mowy potocznej, faktycznie używanych za granicą. Prócz języka angielskiego, poprzez serię poznać można także język niemiecki, francuski, włoski oraz hiszpański. Skierowane są do osób młodych, które języków obcych uczą się nie tylko z książek. Przydatne dla siebie zwroty znajdą więc w nich m.in. studenci, turyści czy osoby pracujące za granicą.

[1]Jay, T. (2009) - "The Utility and Ubiquity of Taboo Words"

 

Zobacz również:

Idealne wakacje


Zaplanuj idealne wakacje

Myślenie o przyszłości zdrowsze


Myśl o przyszłości na zdrowie

Blokada sukcesu


Co blokuje twój sukces?