Suplementy wapnia zwiększają ryzyko zawału

Suplementy wapnia zalecane są od dawna na wzmocnienie kości. Ale okazuje się, że o ile wapń naturalny przyjmowany z żywności wzmacnia nie tylko kości ale i serce, o tyle suplementy wapnia źle wpływają na nasze serce i dawka od 500 mg dziennie zwiększa ryzyko zawału aż o 30%.

W ostatnich latach różni eksperci od żywienia wmawiali nam, że przyjmowanie suplementów wapnia nie tylko wzmocni nasze kości, ale jeszcze ochronią nasze serce przed chorobami. Były badania dowodzące, że u osób dbających o duże dawki tego minerału w diecie znacznie rzadziej występuje nadciśnienie, cukrzyca typu 2 czy otyłość.

Ale zdaniem naukowców, o ile zwiększona podaż wapnia z żywności może być dobra dla serca, nie dotyczy to wapnia spożywanego w formie suplementu. I tak naukowcy z Nowej Zelandii przeanalizowali w 2010 r. dane ponad 8 tysięcy dorosłych osób, dotyczące ich sposobu odżywiania, zażywanych suplementów, stylu życia i chorób w okresie 4 lat. Analiza dowiodła, że u osób zażywających suplementy wapnia w ilości minimum 500 mg dziennie ryzyko zawału było o 30% wyższe niż u osób nie zażywających suplementów.

Można mieć zastrzeżenia do badania nowozelandzkiego, podobnie jak do wszystkich badań bazujących na zwyczajach żywieniowych badanych. Badani nie zawsze dokładnie pamiętają co jedli i jakie suplementy zażywali i dlatego tego typu badania często są niedokładne. Ponadto odzwierciedlają tylko dodatnią korelację między zażywaniem suplementów a ryzykiem zawału, co niekoniecznie świadczy o związku przyczynowym.

Jednak najnowsze badanie opublikowane na łamach internetowego wydania magazynu Heart było bardziej miarodajne. Jak dotąd jest to największe i najbardziej szczegółowe badanie na temat związku zażywania wapnia i chorób. Bazowało na dużej próbie ponad 24 tysięcy osób, biorących udział w dużym badaniu europejskim dotyczącym nowotworów i sposobu odżywiania. Badani, którzy na początku badania mieli od 35 do 64 lat, w okresie 11 lat przepytywani byli o różne aspekty ich życia, w tym zdrowie, sposób odżywiania i zażywane suplementy.

W celu wyeliminowania lub ograniczenia innych czynników prowadzących do chorób serca, które mogłyby mieć wpływ na wyniki badania, prowadzący badanie uwzględnili wiek badanych, aktywność fizyczną, wskaźnik masy ciała, dietę, spożywanie alkoholu i palenie papierosów. I nawet po uwzględnieniu tych czynników okazało się, że badani przyjmujący umiarkowane ilości wapnia tj. średnio 820 mg dziennie zarówno z żywności jak i z suplementów, mieli o 30% niższe ryzyko zawału niż osoby przyjmujące minimalne ilości tego minerału. U osób przyjmujących duże ilości wapnia (powyżej 1.100 mg dziennie) ryzyko zawału już nie spadało.

Ale sytuacja nie wyglądała już tak pięknie u osób przyjmujących wapń głównie z suplementów. Okazało się, że w ich przypadku ryzyko zawału było dwukrotnie wyższe niż u osób nie zażywających wcale suplementów. Naukowcy podejrzewają, że dzieje się tak dlatego, że wapń z suplementu drastycznie podwyższa ilość wapnia krążącego we krwi do niebezpiecznego poziomu, podczas gdy wapń z pożywienia absorbowany jest stopniowo w ciągu całego dnia.

Trudno przecenić rolę wapnia, ale w świetle powyższych badań powinniśmy koncentrować się na zwiększeniu podaży wapnia w pożywieniu i ograniczyć suplementy. A w przypadku niedoborow wapnia, może sięgnąć po alternatywne suplementy w formie zmielonych skorupek z jaj i dosypywac je w niewielkich ilościach do pożywienia?

barb
źródła: The New York Times, ncbi.nlm.nih.gov

 

Zobacz również:

Wapń dla kości


Wapń - gdzie, ile

Wapń dla kości


Ryzykowne suplementy wapnia

Skorupkoterapia


Skorupki z jaj na osteoporozę