Alkohol a zapalenie stawów

Znamy już wiele czynników zwiększających ryzyko zachorowania na zapalenie stawów, ale jedynym dobrze udokumentowanym czynnikiem środowiskowym jest palenie papierosów. Natomiast dotychczasowe doniesienia na temat związku spożywania alkoholu i zachorowalności na choroby reumatyczne nie były jednoznaczne. O jednym z ostatnich badań na ten temat informuje internetowe wydanie pisma „Rheumatology”.

Z badania holenderskich naukowców z Uniwersytetu w Leiden wynika, że pacjenci z wczesnym zapaleniem stawów, niezależnie od rodzaju zapalenia, piją mniej alkoholu niż osoby z grupy kontrolnej, nie cierpiące na choroby reumatyczne. Ujemna korelacja między spożyciem alkoholu i chorobą stawów była szczególnie widoczna w grupie mężczyzn chorujących na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).

W sumie 992 pacjentom, którzy przez okres dwóch lat lub mniej cierpieli na różne formy zapalenia stawów, w tym RZS, choroba zwyrodnieniowa stawów, reaktywne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie kręgosłupa i łuszczycowe zapalenie stawów, jak i 5868 osobom z grupy kontrolnej, zadano pytania o ich konsumpcję alkoholu. Ankieta przeprowadzana była albo przez przeszkoloną pielęgniarkę, albo przez samodzielne wypełnienie kwestonariusza. Ankietowani przez pielęgniarkę odpowiadali na pytanie dotyczące ilości napojów alkoholowych spożywanych w tygodniu, podczas gdy osoby wypełniające kwestionariusz zaznaczały czy spożywają alkohol, i - jeżeli odpowiedź na pierwsze pytanie była pozytywna - ile drinków tygodniowo konsumowali.

Odpowiedzi ankietowanych pokazały zdumiewającą odwrotną zależność między piciem alkoholu i występowaniem wszystkich form zapalenia stawów.

Podczas gdy w grupie kontrolnej 83% uczestników zgłosiło picie alkoholu, taką samą odpowiedź dało tylko 53-68% pacjentów z zapaleniem stawów. Najmniejszy odsetek pijących zanotowano wśród respondentów cierpiących na ACPA-dodatnie RZS, natomiast najwyższy u pacjentów z łuszczycowym zapaleniem stawów. U pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów, odwrotna zależność między spożyciem alkoholu i chorobą była większa u mężczyzn niż u kobiet, natomiast w przypadku innych form zapalenia stawów ta różnica nie była istotna.

Wydaje się, że ilość wypijanego alkoholu nie miała istotnego wpływu na wynik badania. Nie wykryto również zależności między alkoholem a stopniem destrukcji stawów w przeciągu siedmiu lat uwzględnianych w badaniu.

Alkohol ma swoje dobre strony. Wyciąganie jednak wniosków, że alkohol może zabezpieczać przed zachorowaniem na zapalenie stawów, jest przedwczesne. I naukowcy tego nie twierdzą. Jedna z hipotez mówi o tym, że alkohol hamuje reakcje układu odpornościowego, co prowadzi do zmniejszenia zapalenia stawów. I takie sugestie były już wcześniej wysuwane przez naukowców. Ale możliwe jest również to, że osoby cierpiące na bolesne zapalenie stawów piją mniej alkoholu właśnie z powodu choroby. To wyjaśnienie wydaje się prawdopodobne, ponieważ obserwuje się zależność między długotrwałym spożywaniem alkoholu i poziomem stanów zapalnych w organizmie.

W każdym bądź razie konieczne są dalsze badania, by potwierdzić lub wykluczyć tezę, że alkohol ma jakikolwiek wpływ na występowanie zapalenia stawów.

bajar

 

Zobacz również:

Wino a demencja


Wino a czynności poznawcze

Zdrowy alkohol?


Zdrowy alkohol?

Niezdrowy alkohol


Ciemna strona alkoholu