Opary z grilla przenikające przez skóra groźniejsze niż ich wdychanie

Wielu z nas letnie weekendy najchętniej spędza z przyjaciółmi przy grillu. I wiemy już, że niewłaściwe grillowanie to potężna dawka dioksyn, węglowodorów aromatycznych i innych rakotwórczych związków. Staramy się więc grillować odpowiedzialnie, by ograniczyć wytwarzanie rakotwórczych związków w grillowanych produktach. Ale to co na talerzu to nie jedyne zagrożenie. Groźne rakotwórcze substancje zawarte są w dymie z grilla i przedostają się do naszych organizmów nie tylko z oddechem czyli przez płuca, ale także przez skórę.

Opary z grilla zawierają wysoki poziom wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (znane jako WWA lub PAH), które powodują mutacje DNA, choroby układu oddechowego, a nawet raka płuc.

Wiele osób zdaje sobie sprawę, że wdychanie dymu z grilla jest szkodliwe, a wielu z nas również wie, że jedzenie grillowanych potraw może także mieć negatywne skutki dla naszego zdrowia.

Istnieje wiele badań dotyczących negatywnych skutków zarówno wdychania jak i konsumpcji potraw z grilla. Teraz okazuje się, że absorpcja PAH przez skórę może być równie szkodliwa, mimo że o tym się na ogół nie mówi. 

O tym, że kancerogenne substancje z grillowych oparów przedostają się do naszych organow przez skórę dowodzą chińskie badania, których wyniki opublikowano niedawno w czasopiśmie Environmental Science & Technology.

Monitorując grupę osób korzystających z grilla, chińscy naukowcy odkryli, że substancje rakotwórcze obecne w dymie z grilla szybciej przedostają się do naszych organizmów poprzez naszą skórę niż nasze płuca.

Naukowcy z Uniwersytetu Jinan w Chinach pod kierownictwem Eddy'ego Y. Zenga postanowili dokładnie określić, ile PAH przechodzi przez skórę kogoś przebywającego w pobliżu pracującego grilla. Aby to zbadać, naukowcy wzięli udział w grillu w Guangzhou w prowincji Guangdong w Chinach.

Podzielili 20 biesiadników na trzy grupy: osoby z pierwszej grupy były narażone na wdychanie oparów, jedzenie i kontakt oparów ze skórą; biesiadnicy z drugiej grupy byli wystawieni na działanie jedynie oparów i kontakt ich ze skórą; a ci z trzeciej gupy doświadczali tylko ekspozycji skóry na grillowe opary (nosili kaptury i maski, wdychając sprężone powietrze przez całe wydarzenie).

Uczestnicy dostarczyli cztery próbki moczu: 17 godzin przed grillem, rano przed wydarzeniem, tuż przed jego rozpoczęciem i 35 godzin po wydarzeniu.

Wnioski z badania

Autorzy doszli do wniosku, że spożywanie potraw z grilla stanowi większość PAH wchłanianą przez organizm. Skóra zajęła drugie miejsce, a inhalacja dopiero trzecie miejsce. Zdaniem naukowców, przejście PAH przez skórę ułatwiają oleje wytwarzane podczas grillowania.

Tak więc, nawet jeśli ktoś podczas grillowania nosiłby maskę ochronną i nie jadłby potraw z grilla, może nadal wchłaniać duże ilości WWA.

Warto również zauważyć, że odzież niekoniecznie chroni osoby przebywające w pobliżu grilla. Początkowo odzież rzeczywiście zapewnia pewną ochronę przed PAH, ale gdy jest już całkowicie nasycona substancjami chemicznymi z grillowych oparów, odzież ta może w rzeczywistości pomóc w przejściu PAH przez skórę. Aby zminimalizować szkodliwy wpływ WWA  na zdrowie autorzy badania sugerują jak najszybsze wypranie odzieży noszonej podczas grillowania.

Mimo coraz większej świadomości szkodliwości grillowania, nie wydaje się, by była to wystarczająca motywacja do zmniejszenie naszej grillowej aktywności. Może więc rozważyć chociaż zminimalizowanie spożycie żywności z grilla, zmienianie i pranie odzieży eksponowanej na dym. Poza tym, o ile to jest możliwe, nie przebywajmy zbyt blisko grilla. No i chrońmy dzieci, nie tylko przed jedzeniem potraw z grilla ale również  przed uczestniczeniem w takim wydarzeniu.

barb

 

Zobacz również:

Zdrowe grillowanie


Zdrowe grillowanie

Przepisy na dania z grilla


Wrzuć na luz i na ruszt

Przepisy na grilla


Grillowe przepisy