× Hyde Park

luzne pogaduchy...

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24628 przez jasmin
Replied by jasmin on topic luzne pogaduchy...
No faktycznie oczy i uszy muszą być otwarte przy takiej pracy.
Szczerze mówiac to chyba wolę pracować normalnie na 8 godzin i do domu no ale może kobiety są inne, mają jeszcze dodatkowe zajęcia w domu.
Nic nie napisales jak wyszedł ryż z jabłkami?

" Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada a nikt nie wie, że mu brakuje."
> Benjamin Franklin
Temat został zablokowany.
Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24644 przez Tadeusz
Replied by Tadeusz on topic luzne pogaduchy...
Naogladalem sie tych meczy, ale juz sie pokonczyly.
Powiem Ci ,ze czesto te 12 godz. to mi przemija przy internecie jakby to byly cztery. Wiec nie jest tak ciezko zdzierzyc ten czas.
A w kosciolku to kolezanka byla dzisiaj? Bo ja juz nie bylem druga niedziele kolejna, ale coz ...praca :(
Pewnie bylas, ale czy pomodlilas sie za przyjaciela internetowego z Cyberbaby :P
Oczywiscie jak zawsze po calym dniu pracy juz nawet nie popatrze na kompa w domu, uff wystarczy.Troche ponad godzinke i koniec pracy.
Chyba sie zajelas juz takze czyms innym, to zostaje mi zyczyc juz tylko dobrej nocy :)

Nie wydawaj duszy swej smutkowi ani nie drecz siebie myslami.
(Madrosc Strycha)
Temat został zablokowany.
Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24674 przez Tadeusz
Replied by Tadeusz on topic luzne pogaduchy...
Hej Jasminko,
chyba nie masz za duzo dzisiaj czasu na Cyberbabe, bo jeszcze mi nie odpisalas? Wycofuje to pytanko o kosciele, ale jakies luzne zdanko w luznych pogaduchac, przydaloby sie na dzisiaj takze :)

Nie wydawaj duszy swej smutkowi ani nie drecz siebie myslami.
(Madrosc Strycha)
Temat został zablokowany.
Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24682 przez jasmin
Replied by jasmin on topic luzne pogaduchy...
Tak się złożyło, że wczoraj mało tu byłam a jeszcze przytrafił mi się paskudny wypadek gdy szłam z pieskiem pod wieczór na spacer.
Firma budowlana zdarła nawierzchnię na jednej z ulic, nie było tam oświetlenia a mój psiak dość szybko idzie a ja za nim też muszę nadążyć no i w pewnej chwili coś mi nogi podcięło i runęłam jak długa.
Jest tam duży uskok, nieoświetlone miejsce , podobno nie ja pierwsza tak runęłam.
W dodatku mam trochę wagi więc mozesz sobie wyobrazić jaki był hałas :lol:
Zdarłam ręce, kolana , spodnie podarte no i całe szczęście, że nie runęłam na twarz bo byłby nieciekawy widok :S
Jak wróciłam do domu to z początku nawet bólu nie czułam, dopiero poźniej zaczęło boleć.
Ech, jak pech to pech B)

" Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada a nikt nie wie, że mu brakuje."
> Benjamin Franklin
Temat został zablokowany.
Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24689 przez Tadeusz
Replied by Tadeusz on topic luzne pogaduchy...
No to rzeczywiscie mialas nie mila przygode :dry:
Ale i to sie nam czasami w zyciu trafia, wazne ze w sumie nic tak naprawde zlego sie nie stalo. Trzeba sie pocieszac, ze moglo byc gorzej. ;)

Nie wydawaj duszy swej smutkowi ani nie drecz siebie myslami.
(Madrosc Strycha)
Temat został zablokowany.
Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24690 przez Tadeusz
Replied by Tadeusz on topic luzne pogaduchy...
Oj to pewnie jestes dzisiaj obolala. Wspolczuje Ci szczerze i mam nadzieje, ze nie wyszlo przy okazji jakies skrecenie w nodze?

Byl taki wczesniej listopadowo-Depresyjny temat, oj cos wisi rzeczywiscie nad tym ponurym miesiacem. Dwa razy mialem sie zastanowic czy zakladac nowy temat,a czety razy co pisze w tym miesiacu, bo reakcje innych (teraz juz wiem) byly do przewidzenia. ;)

Dzisiaj Jasminka ciesze sie kolejnym dniem wolnym, majac nadzieje, ze jutro tez mnie zostawia w spokoju, ale od czwartku trzeba znowu pomeczyc sie na tych nie ciekawych nockach.

Na razie kuruj sie fajnie i wracaj do zdrowia...

Nie wydawaj duszy swej smutkowi ani nie drecz siebie myslami.
(Madrosc Strycha)
Temat został zablokowany.
Więcej
6 lata 3 tygodni temu #24705 przez Tadeusz
Replied by Tadeusz on topic luzne pogaduchy...
Jasmi musze sie z Toba czyms podzielic zanim mi odpiszesz,
bo normalnie jestem w szoku !
Przejrzalem sobie wlasnie wszystkie tematy Hyde Park, zaledwie dwie pelne strony,a ostatnim z nich byl temat: "Wesolych Swiat" dedykowany prze Meg.
Normalnie ledwo dopchalem sie na tamta strone, tak byla zarzucona zyczeniami Swiatecznymi, w koncu od 5 lat juz tam istnieje, wiec moglo sie uzbierac :woohoo:

Wyobrazam sobie jak czula sie Meg z takiego odzewu, musialo Jej byc przykro.Dlaczego tak sie dzieje, to mi nie daje spokoju.
Jedyna Marzena stanela na wysokosci zadania.
Szkoda, ze nie ma wsrod tych mordek pieknego kwiatuszka, to bylby dla Was Megi i Marzenko.
Prawie samych katolikow mamy w kraju. Obchodzimy pieknie Swieta, wczesniej dekorujemy choinki,a skladanie zyczen nalezy szczegolnie do tych naj piekniejszych Swiat.
Na pocieszenie jest duzo nowych forumowiczow ponizej jeszcze roku tutaj i to sie z cala pewnoscia zmieni,a reszta dolaczy...Bo piekna to w koncu tradycja !

Nie wydawaj duszy swej smutkowi ani nie drecz siebie myslami.
(Madrosc Strycha)
Temat został zablokowany.
Moderatorzy: paula321meg
Zasilane przez Forum Kunena