× Diety

nie mogę schudnąć

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #13069 przez Teresa Stachurska
Replied by Teresa Stachurska on topic O:nie mogę schudnąć
Dla każdego potrzebującego schudnąć. Na kuchnia stachurska są pomocne przepisy kulinarne, a w zakładce "W kwestii formalnej" potzebna wiedza.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #13085 przez renia77
Replied by renia77 on topic O:nie mogę schudnąć
Mnie taka tłuszczowa dieta nie za bardzo leży. Myślę, że trzeba być przyzwyczajonym do tłuszczy, żeby je trawić bez komplikacji. A Ty Tereso, jak długo przestawiałaś się na dietę Kwaśniewskiego? No bo chyba nie ruszyłaś tak z kopyta: od dziś jadam tylko tłusto. :S

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #13088 przez Teresa Stachurska
Replied by Teresa Stachurska on topic O:nie mogę schudnąć
Tak właśnie zrobiłam: z jednym dniem. I dobrze się stało, bo tak ma być.

Zrobiłam samodzielnie salceson - http://www.stachurska.eu/?p=3022 :) , może być odchudzający. Zjadać z pomidorami, albo innymi warzywami. Można też zamiast warzywa jeść wypić sok pomidorowy lub inny warzywny. Trzeba by na 1 g białka przypadało 0,5 g węglowodanów.


Ja nie muszę to dołożyłam sobie sos/sałatkę żeby w daniu tłuszczu było więcej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #13105 przez renia77
Replied by renia77 on topic O:nie mogę schudnąć
No to w takim razie nie dla mnie ta dieta, bo ja odkąd pamiętam nie lubiłam tłustych rzeczy, zwłaszcza tłustego mięsa. Nawet po tłustym mleku robi mi się niedobrze. Może jednak tak jest, że dietę trzeba dostosować do wymogów własnego organizmu?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #13107 przez Teresa Stachurska
Replied by Teresa Stachurska on topic O:nie mogę schudnąć
To nie tłuszcze szkodzą, a węglowodany które usiłuje się z tłuszczami ku strapieniu (chorobom) swego organizmu jadać. Od węglowodanów się choruje i od węglowodanów się tyje. Tłuszcze zwierzęce są najlepszym źródłem energii dla człowieka. Moja osobista przyjaciółka właśnie od dwu tygodni je optymalnie i... już nie ma cukrzycy, musiała odstawić insulinę.A to dopiero początek korzyści.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #13112 przez jagoda
Replied by jagoda on topic O:nie mogę schudnąć
Renia masz rację, nie każdego da się przestawić na każdą dietę. Jeśli ktoś od dziecka nie lubi tłuszczu, to dieta tłuszczowa z pewnością nie będzie mu służyć. Każdy organizm jest po prostu inny. Ja też od dziecka nie lubiłam jeść tłusto. A kuchnia mojej mamy była tradycyjnie polska, czyli w niedzielę obowiązkowo rosół i schabowy z kapustą, w tygodniu też często jakaś karkówka, jeśli bigos to z dodatkiem smalcu, no i te zupy na wywarze mięsnym. :( Do dziś pamiętam jak ślęczałam w nieskończoność nad talerzem z wielkimi okami tłuszczu. I jak poszłam "na swoje" to zdecydowałam, że w moim domu zup w ogóle nie będzie. I nie było dopóki nie spróbowałam pysznej wegetariańskiej zupy ze szparagów, potem następna i następna i okazało się, że zupy są fajne, jeśli nie są na wywarze mięsnym. A moja siostra, wychowana na takiej samej kuchni, nie wyobraża sobie zupy jarskiej, dla niej to nie zupa tylko warzywa w wodzie. :laugh: W ub. roku miałam przez tydzień na swojej działce siostrzenicę. Siostra uprzedziła mnie, żebym nie zmuszała jej do jedzenia zup, bo ona ich nie je. Nie zmuszałam więc, ale raz dla towarzystwa spróbowała trochę i ze zdumieniem odkryła, że jest dobra i już do końca pobytu pałaszowała wszystkie zupy. Ona po prostu też nie toleruje tłuszczu w zupie. Niektórzy tak mają i tyle. ;) I moja siostra nadawałaby się do diety Kwaśniewskiego, a ja już nie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #13113 przez Teresa Stachurska
Replied by Teresa Stachurska on topic O:nie mogę schudnąć
Warzywa się z tłuszczem (masło, smalec, śmietana) komponują znakomicie. Zyskują na delikatności - walor smakowy, ale i na przydatności fizjologicznej, gdyż prawie wszystkie witaminy są przyswajalne dopiero wówczas gdy są serwowane w towarzystwie tłuszczu.

Moja koleżanka zoperowała ładny nos na brzydszy bo z dzieciństwa zostało jej przeświadczenie że jej nos jest ohydny. Może ten nos to taki chłopiec do bicia był? Bo któryś rodzic zaszedł jej (w dzieciństwie) tak za skórę, że na czymś się - w rewanżu - niechęć skrupić musiała? Może być biedny nos, to mogą być i biedne tłuszcze, i tym samym unicestwianie siebie, bo fizjologia ich potrzebuje.

Fizjologię mamy taką samą, choć różną co do szczegółów. Jeśli konkretna choroba jest skutkiem nadużywania białka (np. rzs, łuszczyca) to w diecie trzeba je w sposób istotny ograniczyć, jeśli zaś skutkiem niedoboru białka (np osteoporoza, sm) - to w diecie trzeba je zwiększyć w ogóle, albo jedynie co do rodzaju. Jeśli problem w nadmiarze węglowodanów (np alzheimer, cukrzyca) to węglowodany trzeba mocno ograniczyć, jeśli zaś niedobór węglowodanów ( np. ketony) to trzeba je o 10-15 gram zwiększyć. Tak to jest "że każdy jest inny".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: barbkarolina
Zasilane przez Forum Kunena