× Ziołolecznictwo

zapalenie nerwu trójdzielnego - jakie zioła?

Więcej
10 lata 7 miesiąc temu #7309 przez halina
Tylko takie okłady są kłopotliwe na twarzy. Mojej mamie pomogła chyba witamina B i woda. Teraz profilaktycznie bierze tabletki drożdżowe, no i więcej pija.:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 2 tygodni temu #9735 przez halina
Rosemary napisał:

Na zapalenie nerwow stosuje sie oklady z ziol przeciwzapalnych i drazniacych skore, czyli nasiona czarnej gorczycy, papryki, korzen chrzanu a także owoc bzu czarnego.

A jak stosować owoce bzu czarnego? Rozgniatać surowe i przykładać?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 2 tygodni temu #9746 przez karolina
Na nerwobóle stosuje się przetwory z owoców bzu czarnego do wewnątrz czyli trzeba je jeść lub pić sok.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • verona
  • Gość
  • Gość
9 lata 10 miesiąc temu #10382 przez verona
Dostalam butelke wina z czarnego bzu. Czy popijanie takiego winka pomoze na zapalenia nerwow?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Chaana
  • Gość
  • Gość
9 lata 9 miesiąc temu #10787 przez Chaana
Jesli sok pomaga to powinno pomoc tez wino. Ale ja zawierzalabym bardziej wit B1, tylko ze trzeba duzo jej brac, najlepiej w zastrzykach, ale to na recepte. Mi zastrzyki bardzo szybko pomogly.:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
9 lata 9 miesiąc temu #10792 przez Wega
Ja czytałam w jakiejś starej książce zielarskiej, że zapalenie nerwów czy to korzonki czy ischias czy właśnie zapalenie nerwu twarzowego związane jest z brakami witaminowymi, głównie właśnie wit. B1. A te braki często wywołują kłopoty trawienne, dlatego ten zielarz zaleca zacząć od właściwej diety z używaniem przypraw ziołowych.;) pomoże, nie pomoże, ale nie zaszkodzi spróbować.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Teresa
  • Gość
  • Gość
8 lata 5 miesiąc temu #17837 przez Teresa
Na zapalenie nerwu trójdzielnego chorowałam 3 lata, przeżywałam piekło. żaden lekarz nie mógł mi pomóc,każdy rozkładał ręce i mówił że z tym się żyje.Ale co to za życie jak masz okropne bóle co parę minut.Aż pewnego razu trafiłam do lekarza w Bydgoszczy,zdecydował się zabrać mnie na szpital (wojskowy).Zrobili operację tz. oddzielenie nerwu od żyły tętniącej - cięcie za uchem.
Teraz czuję się jak bym się na mowo narodziła i nie wiem jak dziękować tym lekarzom którzy uratowali moje życie.Ludzie! BÓL MINĄŁ.
Jestem już dwa lata po operacji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: barbkarolina
Zasilane przez Forum Kunena