× Choroby i niedyspozycje

uciążliwe chrapanie

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26484 przez Milka
Replied by Milka on topic uciążliwe chrapanie
Ja słyszałam, że w aptece są specjalne plastry na nos, które zakłada się na noc.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26493 przez halina
Replied by halina on topic uciążliwe chrapanie
i co, zakleja się takim plastrem nos? :ohmy:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26495 przez nata
Replied by nata on topic uciążliwe chrapanie
Ja bym takiego chrapaka co to nie chce się leczyć, wyrzuciła na wycieraczkę. Mam kumpelkę, która nie wysypia się notorycznie bo jej faacet tak chrapie, że aż chałupa dudni. Oczywiście o leczeniu nie ma mowy, bo "nic mi nie dolega". Jemu nic nie dolega, bo chrapanie go nie budzi przecież. :( I ta kumpela cierpi i nawet nie szturchnie faceta, bo ważny manager z korporacji musi się wyspać, a ona to zwykła laborantka więc może być niewyspana. :angry: Cholera mnie bierze na takich egocentryków.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26502 przez jasmin
Replied by jasmin on topic uciążliwe chrapanie

kasiula napisał: Jasmin, a przed zabiegiem korekty przegrody laryngolog sugerował mężowi, że to przegroda jest pewnie przyczyną chrapania? Mój mąż też chrapie i zauważyłam, że z wiekiem to się potęguję. :( Rodzinna skierowała go do laryngologa właśnie na zbadanie przegrody i mieliśmy już nadzieję, że to jest ta przyczyna i po zabiegu będzie cisza. Ale jeśli piszesz, że u wojego męza zero efektu to nieco zniechęca. :(


Właśnie tak było, lekarz sugerował, że to może być przyczyna chrapania ale mój ślubny dodatkowo troszkę więcej waży więc to też przeszkadza w normalnym spaniu.
Jeśli tamto nie pomogło to może schudnięcie byłoby najlepszym wyjściem?
Kasiula, jeśli twój mąż ma trochę nadwagi to nie wiem czy zabieg na przegrodę będzie skuteczny... no chyba, że pomoże na coś innego, np będzie mu lżej oddychać.

" Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada a nikt nie wie, że mu brakuje."
> Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26503 przez jasmin
Replied by jasmin on topic uciążliwe chrapanie

nata napisał: Ja bym takiego chrapaka co to nie chce się leczyć, wyrzuciła na wycieraczkę. Mam kumpelkę, która nie wysypia się notorycznie bo jej faacet tak chrapie, że aż chałupa dudni. Oczywiście o leczeniu nie ma mowy, bo "nic mi nie dolega". Jemu nic nie dolega, bo chrapanie go nie budzi przecież. :( I ta kumpela cierpi i nawet nie szturchnie faceta, bo ważny manager z korporacji musi się wyspać, a ona to zwykła laborantka więc może być niewyspana. :angry: Cholera mnie bierze na takich egocentryków.


Nata, ja wierzę, że twoja kumpela cierpi przez to, ja byłam wykończona takimi nocami więc dlatego jest "separacja" od wspólnego łoża.
Na szczęście mój to zrozumiał i już nie boczy się na mnie...i ma dla siebie wielkie łoże:)
Jedyne wyjście dla tej babki to spanie osobno bo dziewczyna się wykończy.

" Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada a nikt nie wie, że mu brakuje."
> Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26510 przez nata
Replied by nata on topic uciążliwe chrapanie
Jasmin, ja ciągle tłumaczę jej, że powinna odseparować łoże i w zasadzie to męża wysłać na kanapę, jak nie chce iść z tym chrapaniem do lekarza. Ale ona nie chce go urazić i dlatego nawet sama nie przenosi się ze spaniem do salonu. ;) I co z taką zrobisz? Nieuleczalny przypadek.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 2 miesiąc temu #26514 przez jasmin
Replied by jasmin on topic uciążliwe chrapanie
Nata, wytłumacz jej, że z czasem będzie coraz gorzej się czuła nie mówiąc już o wyglądzie bo taka "super" noc bardzo odbija się na twarzy .
Ten jej facet jest egoistą bo myśli tylko o swojej wygodzie a ona się podporządkowała.
Można się kochać ale niekoniecznie spać w jednym łożu jeśli jedno nie daje spać drugiemu.
Mój też długo się burzył, nie mógł zrozumieć co mnie przeszkadza, że on chrapie aż w końcu przejrzał na oczy gdy oglądnął jakiś program w TV właśnie o chrapaniu i jak to się odbija na partnerce.
Zresztą widział też po mnie, że coraz gorzej wyglądam i w ciągu dnia śpię prawie na stojąco...wtedy do niego wreszcie dotarło.
Laborantka tym bardziej musi być wypoczęta bo jak zrobi nie tak jakiś wynik to czyja będzie wina?
Cholerny egoista, myśli tylko o własnym interesie:(

" Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada a nikt nie wie, że mu brakuje."
> Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: barbkarolina
Zasilane przez Forum Kunena