Bądź świadoma swojej kobiecości – ćwicz mięśnie Kegla!

Rzadko która kobieta usłyszała kiedykolwiek od swojej mamy zachętę: „Córuś, pamiętaj, by ćwiczyć mięśnie Kegla”. Jednak ostatnimi czasy, gdy dbanie o zdrowie intymne jest coraz popularniejsze, a na dźwięk słów: „macica”, „mięśnie pochwy” czy „udany seks” nikt się już nie gorszy, temat staje się bardzo modny. Dlatego warto się zastanowić, czy zdania tego, jak mantry, nie powtarzać swojej córce. Bo o zdrowie intymne warto zadbać jeszcze zanim pojawią się jakiekolwiek problemy, a można to zrobić w domu, nie wydając żadnych pieniędzy. Wystarczy zestaw kilku ćwiczeń i ktoś, kto uświadomi nam, że warto zacząć.

Mięśnie dna miednicy – urządzenie wielofunkcyjne

Mięśnie dna miednicy – czyli tak naprawdę cały zespół mięśni: dźwigacz odbytu, guziczny, zwieracz zewnętrzny odbytu, zwieracz cewki moczowej, poprzeczny głęboki krocza, poprzeczny powierzchowny krocza, opuszkowo-gąbczasty, kulszowo-jamisty – rozciągające się od od kości ogonowej z tyłu do kości łonowej z przodu, pełnią rolę hamaka podtrzymującego narządy rodne kobiety. Jeżeli mięśnie są zbyt słabe, by pełnić swoją rolę, może dojść do szeregu problemów natury intymnej: od spadku libido i nietrzymania moczu, po takie objawy jak wady postawy, a nawet obniżanie lub wypadanie macicy.

Dobrze wyćwiczone mięśnie dna miednicy pomogą w czasie menopauzy, czyli w momencie, w którym przez zwiotczałe mięśnie kobiety najczęściej doświadczają problemu nietrzymania moczu. Jednak zalety silnych mięśni dna miednicy odkryją także młode mamy, którym ułatwią one akcję porodową i proces powracania do formy sprzed porodu. Również kobiety, które nie zdecydują się na macierzyństwo nie powinny zaniedbywać tych partii mięśniowych, gdyż poprawiają jakość doznań seksualnych podczas stosunku u obojga partnerów. Jak widać, bez względu na przekonania, temperament i etap życia kobiety, mięśnie dna miednicy powinny być dla niej wyjątkowo ważne.

Tajemnica stara, jak świat

Mimo, że większość z nas o mięśniach dna miednicy dowiedziała się w formie ciekawostki od koleżanek, z internetu, kolorowej prasy lub w szkole rodzenia – i to zazwyczaj w momencie, w którym byłyśmy już seksualnie aktywne, to nie jest to tajemnica strzeżona przez mitycznych cerberów, ani najnowsze odkrycie naukowców. O wpływie mięśni dna miednicy na zdrowie intymne kobiet wiedziały już japońskie gejsze w XIX wieku, a najpopularniejszy do tej pory trening tych partii wymyślił amerykański lekarz Arnold Kegel prawie 80 lat temu – w latach 40. XX wieku!

Siłownia intymna w Twoim domu

Przejdźmy do praktyki. Jak rozpocząć ćwiczenia mięśni dna miednicy, inaczej zwanymi właśnie mięśniami Kegla? Możesz to zrobić właśnie w tym momencie, podczas czytania artykułu. Wystarczy zacisnąć mięśnie, których na co dzień używasz, na przykład wtedy, gdy powstrzymujesz w toalecie strumień moczu. Pamiętaj jednak przy tym, by używać wyłącznie tej partii mięśniowej, rozluźnij mięśnie pośladków i ud. Udało Ci się? Napięcie powinno trwać dziesięć sekund, po których ma nastąpić rozluźnienie. Spróbuj powtórzyć ćwiczenie dziesięć razy. I jak? To nie jest trudne, prawda? A Twój chłopak/partner/mąż, nawet jeśli znajduje się w tym samym pokoju, nawet się nie domyśla, co w tej chwili robisz. Wykorzystaj ten atut i ćwicz zawsze, gdy masz na to chwilę: podczas nudnej rozmowy telefonicznej, czekając na autobus, stojąc w korku, w kolejce, spacerując i zasypiając. Bardzo ważne, żebyś ćwiczenia wykonywała w różnych pozycjach – stojąc, siedząc, leżąc, kucając. Gdy będziesz ich już na tyle świadoma, by starować nimi w każdej pozycji, ćwiczenie w ruchu, na przykład podczas wyjścia do sklepu czy do pracy, nie sprawi Ci najmniejszego problemu.

Plan treningu

Powinnaś pamiętać, że trening mięśni dna miednicy rządzi się dokładnie takimi samymi prawami, jak trening każdej innej partii mięśniowej, jaki możesz sobie zafundować na siłowni. A więc uważaj, żeby się nie przeciążyć, zwróć uwagę, żeby nie rozpocząć od zbyt intensywnego treningu, a przede wszystkim pamiętaj o regularności. Oczywiście lepiej pobiegać raz w miesiącu niż w ogóle, ale przebieżka raz na trzydzieści dni nie poprawi znacząco Twojej kondycji, prawda? Podobnie będzie z utrzymaniem w formie mięśni Kegla.

Do regularnych ćwiczeń najlepiej mobilizuje dobrze skomponowany plan i cel. Poniżej przedstawiamy zalecaną intensywność i ilość powtórzeń ćwiczeń na każdy tydzień treningu, a nad celem zastanów się sama: zwalczenie problemu z nietrzymaniem moczu, zaskoczenie partnera w łóżku, a może po prostu dotrwanie do setki powtórzeń – wybierz dla siebie najbardziej przekonującą zachętę!

 Tydzień 1
1 seria po 10 powtórzeń (jedno powtórzenie = napięcie mięśni dna miednicy na dziesięć sekund i dziesięć sekund rozluźnienia)

 Tydzień 2
2 serie po 10 powtórzeń (jedną serię możesz wykonać rano, drugą wieczorem)

Tydzień 3
3 serie po 10 powtórzeń (dołóż jedną serię w ciągu dnia)

Tydzień 4
3 serie po 15 powtórzeń

Tydzień 5
4 serie po 15 powtórzeń (wybierz wygodne pory w ciągu dnia, które pozwolą Ci na wykonanie czterech serii)

Tydzień 6
4 serie po 20 powtórzeń

Tydzień 7
4 serie po 25 powtórzeń

Siódmego tygodnia dotrwasz do 100 powtórzeń! Przyjmij wtedy ode mnie ogromne gratulacje! Odkryłaś właśnie w sobie kolejne niezmierzone pokłady kobiecości – pielęgnuj je i opowiedz o nich innym kobietom!

Czas na ciężary

Nie bój się! Nie chcemy zrobić z Ciebie kulturystki, ale ciężarki, które zaproponujemy, mogą się spodobać Twoim mięśniom dna miednicy. Chodzi o tzw. kulki gejszy, czy też inaczej kulki waginalne. Są to niewielkie ciężarki w kształcie kulek, połączone ze sobą sznureczkiem, które wprowadza się podobnie jak tampon. Mięśnie Kegla pod ich ciężarem napinają się, by kulki nie wypadły, dzięki temu ćwiczenia są jeszcze bardziej intensywne. Najlepsze efekty kulki waginalne przynoszą, gdy są używane w ruchu – podczas spacerów, joggingu czy jazdy na rowerze. Wybór kulek jest bardzo szeroki – różnią się wielkością, wagą, kolorem, materiałem, z którego je wykonano, niektóre mają wypustki, inne wibracje. Cena najprostszych modeli zaczyna się już w okolicy kilkunastu złotych, a warto dodać, że swoje zastosowanie znajdą także w sypialni, podczas miłosnych uniesień. Czas połączyć przyjemne z pożytecznym. Rozpocznij trening mięśni Kegla już dziś!

Weronika Holeniewska, konsultacja i zdjęcie: www.sklep-intymny.pl

 

Zobacz również:

Gimnastyka izometryczna


Gimnastyka izometryczna

Zmobilizuj się do ćwiczeń


Mobilizacja do ćwiczeń

Ile ćwiczyć


Ile ćwiczyć?