Marsz chroni kobiety przed udarem

Regularne zażywanie spacerów, najlepiej w intensywnym tempie, zmniejsza ryzyko udaru - ale tylko u pań.

Tak wynika z badań przeprowadzonych w ramach Women's Health Study (czyli Badania Zdrowia Kobiet) wśród prawie 40 tys. amerykańskich pracownic służby zdrowia. Dane zebrane w ciągu prawie 12 lat badań przeanalizował Jackob R. Stallemair, doktorant z Harvardu, a wyniki tych analiz opublikowano na łamach czasopisma "Stroke: Journal of American Heart Association".

"Aktywność fizyczna jest niezwykle istotna dla zdrowia serca i układu krążenia oraz zmniejszaniu zagrożenia chorobami sercowo-naczyniowymi, a chodzenie to jeden ze sposobów na aktywność fizyczną" - mówi Jackob Stallemair, cytowany przez serwis Eurekalert. Udar jest jedną z głównych przyczyn śmierci i niepełnosprawności wśród osób dorosłych.

Z badań Stallemaira wynika, że kobiety, które maszerowały co najmniej przez dwie godziny tygodniowo miały o 30 proc. mniejsze ryzyko udaru od pań, które nie miały zwyczaju chodzić piechotą. Korzystny okazał się też nawyk szybkiego chodzenia: panie, które maszerowały w szybkim tempie zmniejszały swe zagrożenie udarem o 37 proc.

Jak stwierdzić, czy chodzi się szybko, czy wolno? Stallemair proponuje prosty test: jeżeli idąc, możemy mówić, ale nie mamy już dość "oddechu", by śpiewać, znaczy to, że maszerujemy w odpowiednio intensywnym tempie.

źródło: PAP - Nauka w Polsce

 

Zobacz również:

Jak intensywny spacer


Jak intensywny spacer?

Ile ćwiczyć


Ile ćwiczyć?

Ruch a inteligencja


Jogging na inteligencję