Badanie ojcostwa w ciąży – pewny i szybki sposób na poznanie prawdy 

Takie badania są już dostępne od 10 tygodnia ciąży i można je zrealizować w całej Polsce. Na tak zwanym prenatalnym ojcostwie zyskują wszyscy. Zarówno rodzice, którym wiedza o tym, kto jest ojcem dziecka przynosi spokój, jak i samo dziecko, które otrzymuje szansę dorastania w szczęśliwej, stabilnej rodzinie już od pierwszych chwil życia. Co więcej, istnieje możliwość połączenia testu na ojcostwo z badaniami w kierunku wad genetycznych u dziecka. 

Test na ojcostwo gwarantuje pewny wynik niezależnie od tego, czy zostanie wykonany po porodzie, czy jeszcze na etapie prenatalnym. 

Badanie na ojcostwo w ciąży – dlaczego chcemy wiedzieć wcześniej? 

Czasem partnerom zależy na szybkim wykluczeniu ojcostwa męża matki, bo wiedzą, że biologicznym ojcem dziecka jest inny mężczyzna. Zgodnie z polskim prawem dopóki ojcostwo męża matki nie zostanie sądownie zaprzeczone, to on widnieje jako formalny ojciec i prawny opiekun dziecka. Domniemanie ojcostwa mija dopiero po 300 dniach od ustania małżeństwa. Czasem partnerom zależy na rozstrzygnięciu kwestii ojcostwa przed podjęciem decyzji o zawarciu małżeństwa. Zdarza się też, że robią badanie za namową rodziny. Niekiedy z pomysłem, by wykonać test na ojcostwo w ciąży wychodzą też same kobiety. Chcą nim udowodnić wierność swoim partnerom i przy okazji nakłonić ich do uznania dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego, co może nastąpić jeszcze przed narodzinami. Jak widać powodów jest więc bardzo wiele. 

Test na ojcostwo w ciąży – możliwości są dwie

W badaniu na ojcostwo w ciąży można wykorzystać kilka rodzajów próbek. DNA do analizy genetycznej pozyskuje się albo z krwi przyszłej matki i wymazu z policzka pobranego od potencjalnego ojca, albo z płynu owodniowego otaczającego płód, i dowolnej próbki mikrośladowej pochodzącej od ojca – np. włosów, szczoteczki do zębów, maszynki do golenia, gumy do żucia, zakrwawionego plastra czy zużytej chusteczki higienicznej. Rodzaj badanego materiału nie wpływa na wynik analizy – test pozwala jednoznacznie wykluczyć ojcostwo, bez względu na miejsce, z którego wyizolowane zostało DNA. Test na ojcostwo z płynu owodniowego odbywa się przy okazji diagnostycznych badań prenatalnych, wykonywanych w kierunku najczęstszych zespołów wad rozwojowych u dzieci. Za ich pomocą można np. zdiagnozować zespół Downa, zespół Edwardsa albo zespół Turnera. 

Bierzmy przykład z zagranicy – nie bójmy się badań prenatalnych 

Bardzo wiele kobiet decyduje się na badanie ojcostwa w ciąży z krwi, ponieważ boi się ewentualnych komplikacji po amniopunkcji. W Polsce temat diagnostycznych badań prenatalnych jest wciąż demonizowany. Zupełnie niepotrzebnie. W krajach Europy Zachodniej badania takie jak amniopunkcja wykonywane są rutynowo i nikt nie straszy nimi pacjentek. 

Nakłucie powłok brzusznych ciężarnej kobiety wykonywane podczas amniopunkcji odbywa się w znieczuleniu miejscowym oraz pod kontrolą aparatu USG. Jest to badanie bezpieczne jeśli prowadzi je doświadczony lekarz. Za testem na ojcostwo połączonym z amniopunkcją przemawia jeszcze jeden bardzo ważny argument. Przy pomocy tego badania można z jednej strony upewnić się, że maleństwo nie jest obciążone wadą genetyczną, a z drugiej dowiedzieć, kto jest jego biologicznym ojcem. Warto więc brać przykład z zagranicy i przestać się tak bardzo go obawiać. 

Test na ojcostwo w ciąży – ułatwia ojcu budowanie relacji z dzieckiem 

Pewność w kwestii ojcostwa bardzo często przełamuje początkowe bariery w nawiązaniu emocjonalnej relacji ojca z dzieckiem i niewątpliwie zbliża ich do siebie. Wielu psychologów jest zdania, że mężczyźni, którzy są pewni własnego ojcostwa chętniej opiekują się swoimi ciężarnymi partnerkami i darzą je większym zaufaniem. Są też bardziej zaangażowani w późniejsze wychowanie dziecka. 

Natalia Jeziorska, testDNA

 

Zobacz również:


Czy w ciąży można ćwiczyć?

Otyłość w ciąży


Otyłość w ciąży

Alkohol w ciąży


Alkohol w ciąży