Środki czystości bywają niebezpieczne

Wiele popularnych środków czystości to potencjalnie groźne mieszanki substancji chemicznych, które, jeśli źle użyte, mogą nawet zagrozić życiu. Ale czy  mogą zaszkodzić, jeśli używamy ich w miarę rozsądnie? Okazuje się, że tak. Jest wiele kombinacji środków czystości, z których mogą powstać toksyczne wyziewy lub żrące płyny, podrażniające oczy i płuca. To dlatego środki czystości odpowiadały za prawie 10% spośród ponad 2 milionów przypadków zatruć zanotowanych w stanach Zjednoczonych w 2005r.

Najgroźniejsze kombinacje środków czyszczących

Wybielacz chlorowy i amoniakowy

Pod żadnym pozorem nie należy mieszać wybielaczy chlorowych z amoniakowymi. Takie połączenie powoduje bowiem powstanie silnie drażniącego chloru, wywołującego nudności, pieczenie oczu, bóle głowy i silny kaszel. Przy dłuższym wdychaniu konieczna może być pomoc lekarska.

Wybielacz chlorowy i kwasy

Wybielacz chlorowy, który sam w sobie jest trujący oraz podrażnia skórę i oczy, może wejść w reakcję nie tylko z amoniakiem, lecz także z wieloma pospolitymi środkami czystości na bazie kwasów, takich jak kwas solny i kwas siarkowy.

Wybielacz i ocet

Nigdy nie mieszaj środków zawierających wybielacz z octem, substancjami do mycia toalet, zlewów, kuchenek, podłóg oraz szkła (te ostatnie często zawierają amoniak), a także środków do kafelków łazienkowych i do usuwania pleśni. Łatwo jest, celowo lub przypadkiem, zastosować chlorowy środek czyszczący oraz środek na pleśnie przy myciu wanny lub środek do czyszczenia piekarnika razem ze sprayem czyszczącym ogólnego stosowania, zawierającym wybielacz - ale w żadnym razie nie należy tego robić.

Spraye do czyszczenia i odświeżacze powietrza

Czasami środki czyszczące działają szkodliwie, mimo że od razu tego nie odczuwamy. Przeprowadzone w 2007r. badanie 3503 Europejczyków wykazało, że ci, którzy byli wystawiani na działanie sprayów do czyszczenia (zwłaszcza do mycia okien lub pielęgnacji mebli) oraz odświeżaczy powietrza byli o 50% bardziej podatni na zachorowanie na astmę wieku dorosłego.

Środki czystości i oczyszczacze powietrza

Badania na Uniwersytecie kalifornijskim w Berkley wykazały, że wiele powszechnie stosowanych składników środków czystości staje się toksyczne po zmieszaniu z ozonem. Mogą więc nam zaszkodzić jeśli mieszkamy w mieście zasnutym smogiem, przebywamy w pobliżu dużego sprzętu biurowego (np. kserokopiarki, która wydziela ozon) lub używamy ozonowych oczyszczaczy powietrza.

Naukowcy stwierdzili, ze ozon jest szczególnie niebezpieczny, gdy zmiesza się go z terpenami - substancjami chemicznymi występującymi w produktach o zapachy cytryny, pomarańczy lub sosny. Powstają wówczas niewielkie ilości substancji rakotwórczych a także formaldehyd, który podrażnia oczy, nos i gardło i nasila astmę. Także niektóre odświeżacze powietrza reagują z ozonem, dając wspomniane substancje.

Niezbyt częsty kontakt z niewielką ich ilością raczej nie spowoduje problemów, ale gdy dzieje się to często, w pomieszczeniu z kiepską wentylacją, może być groźne. Dlatego podczas sprzątania wyłączmy jonizator i otwórzmy okno.

Jak uniknąć szkodliwego działania środków czystości?

Przede wszystkim nie mieszajmy żadnych środków czystości, nawet jeśli są tego samego typu (ale od innego producenta) czy też mają takie samo przeznaczenie. A najlepiej wybierzmy naturalne środki do czyszczenia, które mogą czasami być nieco mniej skuteczne niż te chemiczne, ale z pewnością nie zaszkodzą naszemu zdrowiu.

barb
na podstawie Sekcja Dom i Ogród, poz. 26

 

Zobacz również:

Soda oczyszczona


Wszechstronna soda

Czyszczenie bez chemii


Czyszczenie bez chemii

Czyszczenie boraksem


Sprzątanie z boraksem