Spis treści

 

Obuwie

Aby obuwie służyło nam długo i wyglądało przyzwoicie, trzeba poświęcić trochę czasu na jego czyszczenie i konserwację. Po zdjęciu obuwia przetrzyjmy je szmatką albo szczotką, aby usunąć kurz i błoto. Jeżeli nie mamy prawideł - włóżmy w czubki zmiętą gazetę wsuniętą w starą pończochę. Nie nośmy codziennie tej samej pary - "dzień odpoczynku" na prawidłach jest butom potrzebny do zachowania urody.

Kupując prawidła wybierajmy te składające się z 2 części – przedniej i pięty, wykonane z drewna, które pochłania wilgoć. Najlepsze są z drewna cedru, które pochłania dodatkowo niemiły zapach. Przy kupowaniu prawideł należy zwrócić uwagę, aby były o pół numeru za małe, buty się wówczas nie rozciągną.

Obuwie skórzane (nie zamszowe) mocno przemoczone natychmiast zdjąć z nóg i wypchać gazetą, zmieniając ją kilkakrotnie, gdy tylko nasiąknie wilgocią. Buty kładziemy na boku (nigdy na płask, na podeszwie), z dala od źródła ciepła. Kiedy będą zupełnie suche, nacieramy je czystą, białą wazeliną, masując skórę opuszkami palców (także podeszwy - jeśli są ze skóry). Po 3-4 godz. usuwamy ligniną resztki wazeliny, pastujemy buty, a po przeschnięciu polerujemy do połysku. Można wazelinę zastąpić surowym ziemniakiem przekrajanym na pół.
Czasem zdarzy się zapomnieć o przemoczonych butach, które po wyschnięciu tak stwardniały, że trudno je włożyć na nogę. Utraconą elastyczność da się im przywrócić tylko częściowo przez nacieranie obuwia naftą, a następnie kilkakrotne wcieranie dobrej pasty i polerowanie do połysku. Pewna deformacja obuwia oraz skłonność skóry do pękania pozostanie jednak na stałe.

Śniegowe zacieki na obuwiu znikną po przetarciu ich szmatką nasączoną mlekiem, a gdyby to nie pomogło to spróbujmy usunąć białe obwódki destylowaną wodą - potem buty wypastować.
Ślady błota ze skórzanego obuwia doskonale usuwa się fusami z kawy (także zbożowej).

Bardzo zabrudzone obuwie z cielęcej skóry można oczyścić zwykłym proszkiem do szorowania – zmoczyć buty, nasypać proszku na szczoteczkę i pocierać równomiernie skórę, następnie włożyć do środka zmięte gazety. Gdy wyschną, wyszczotkować je szczotką do zamszu.

Pękaniu skóry butów
zapobiegamy przez wcieranie w nią od czasu do czasu (w cholewki i podeszwy, jeśli są skórzane) oleju rycynowego. Miękkim tamponem, a jeszcze lepiej opuszkami palców, staramy się wmasować olej w skórę, a po 6-8 dniach resztki oleju zbieramy ligniną, buty smarujemy pastą i po przeschnięciu polerujemy.

Kozaczki czy skórzane botki, łatwo zagniatające się w okolicy kostki, gdzie skóra najczęściej pęka, nigdy nie powinny leżeć z zagiętą cholewką. Muszą wisieć! Jeśli są zapinane na suwak - do zakończenia suwaka przywiązujemy tasiemkę czy sznureczek, wiążemy oba buty razem i zawieszamy. Gdy kozaczki są bez suwaków - można wtedy użyć drewnianych klamerek do suszenia bielizny, podkładając pod nie kawałek sukna czy flaneli, aby nie pozostawiły śladów na skórze cholewki. Klamerkami przypinamy do butów tasiemki i wieszamy. Aby nie dopuścić do powstania zmarszczek w okolicy kostki, przygotowujemy dwie puste butelki po alkoholu czy soku, dobrane rozmiarem do obwodu cholewki, wsuwamy je w starą nylonową pończochę i zawsze wkładamy w kozaczki (a także w skórzane botki) po zdjęciu ich z nóg. Jest to prosty i skuteczny sposób na "odprasowanie" cholewek.
Obuwie z jasnej skóry (ale nie zamszowe) doskonale czyści się szmatką maczaną w słodkim, zimnym mleku. Po wyschnięciu przetrzeć czystą ściereczką, posmarować pastą i polerować do połysku. Plamy z wody naciera się białą wazeliną i pozostawia tak na 7-8 godz., a następnie usuwa ligniną resztki wazeliny, wciera pastę i po wyschnięciu poleruje.
Obuwie z ciemnej skóry należy czyścić pastą o odpowiednim zabarwieniu, aby nie doprowadzić do zmiany koloru. Plamy usuwa się za pomocą tamponu z waty zwilżonego spirytusem denaturowanym. Zaraz po tym zabiegu wypastować i wypolerować.
Zarówno jasnemu, jak i ciemnemu obuwiu bardzo dobrze robi natarcie od czasu do czasu świeżą skórką pomarańczową czy cytrynową i wypolerowanie po przeschnięciu miękką flanelką.
Obuwie z białej skóry czyści się podobnie jak torby z białej skóry (patrz torby).
Buty z wężowej skóry, jaszczurki lub krokodyla - należy konserwować jak torby z analogicznej skóry.
Obuwie ze skóry lakierowanej - patrz: torby lakierowane.

Obuwie zamszowe kolorowe - odkurzyć i oczyścić gumową szczoteczką. Wyświecone miejsca potrzymać chwilę nad naczyniem z wrzącą wodą, a po wyschnięciu wyszczotkować. Bardziej uporczywe wyświecenia można przetrzeć delikatnym papierem ściernym lub pilniczkiem do paznokci, ale należy go używać tylko w ostateczności (jak przy odzieży zamszowej).

 Bardzo zabrudzone obuwie zamszowe zmyć szmatką zwilżoną zimnym roztworem mydła w wodzie i spłukać czystą szczoteczką, maczaną w zimnej wodzie. Suszyć wypchane zmiętymi gazetami, z dala od źródła ciepła. Po wyschnięciu wyszczotkować.
Obuwie zamszowe białe czyści się papką z magnezji i benzyny ekstrakcyjnej. Papkę nabiera się na miękki gałganek i przeciera powierzchnię obuwia, a następnie nakłada ją równą warstwą i pozostawia do wyschnięcia. Po strzepnięciu białego proszku czyścić miękką szczoteczką.

Obuwie na futrze lub ciepłej podszewce - w zależności od skóry, z której wykonano wierzch - czyści się i konserwuje według sposobów podanych wyżej. Wewnątrz czyści się odkurzaczem (wąż bez końcówki). Chowając ciepłe buty na okres letni, do środka wkładamy świeże, zgniecione gazety, lekko skropione terpentyną i całość zawijamy w podwójnie złożoną gazetę, zawiązując sznurkiem. Piszemy na wierzchu, co paczka zawiera i odkładamy ją np. na pawlacz. W ten sam sposób postępujemy z ciepłym obuwiem filcowym lub z obuwiem z filcu i sztucznej skóry.

Obuwie tekstylne - płócienne, trampki, tenisówki - myje się szczoteczką, maczaną w esencjonalnym roztworze mydła z dodatkiem amoniaku. Białe czyści się z dodatkem wybielacza, a nawet - zwykłą sproszkowaną kredą, rozrobioną wodą na papkę, lub pastą do zębów. Można też tenisówki prać w pralce automatycznej, nastawiając na program 30°, i wyłączając wirówkę. Do suszenia wyłożyć zmiętymi gazetami, zmieniając je kilka razy, kiedy będą wilgotne.
Obuwie z plastyku - patrz: torby z plastyku.

Jak postępować z niewygodnym obuwiem?

Jeśli pozostajemy przez cały dzień w domu, zwilżamy (ale nie moczymy) niewygodne obuwie gorącą wodą od wewnątrz i wkładamy je na nogi. Na ogół nie pomaga to za pierwszym razem, zabieg więc trzeba powtarzać, aż skóra dopasuje się do nogi i buty przestaną uwierać. Można też zwilżyć gorącą wodą zmięte gazety i wypchać nimi obuwie, powtarzając zabieg do czasu, aż stanie się wygodne. Jeśli ból z powodu niewygodnych butów dokuczy nam z dala od domu, poprośmy o trochę gorącej wody i chusteczką zwilżmy w pantoflu to miejsce, które powoduje ból. Skutek będzie natychmiastowy.
Jeśli pantofle rozciągnęły się i spadają z nóg, można od wewnętrznej strony wkleić w pięcie kawałek gąbki.
Jeśli kolorowe buty brudzą rajstopy, można je pomalować od wewnętrznej strony, przy krawędzi wycięcia bezbarwnym lakierem (nawet lakierem do paznokci).
Co zrobić, jeśli komuś pocą się stopy - powinien pamiętać, aby po zdjęciu przetrzeć natychmiast wnętrze pantofli szmatką zwilżoną w nadmanganianie potasu (lekki roztwór). Również odrobina soli lub kwasu bornego wsypana do wnętrza obuwia przed włożeniem zapobiega przepoceniu się skóry.
Jeśli podeszwy nadmiernie się ślizgają - należy przetrzeć je grubym papierem ściernym albo świeżo przekrajanym surowym ziemniakiem.
Jeśli obuwie skórzane skrzypi, należy nalać do wewnątrz trochę oleju lnianego (lekko podgrzanego w kąpieli wodnej) i postawić na 24 godz. na kawałku plastyku lub metalowej tacy. Buty nie tylko przestaną skrzypieć, ale również skóra zostanie zaimpregnowana.
Obuwie skórzane można zaimpregnowac także w inny sposób: 30g parafiny rozpuścić w 1l nafty (podgrzewając w kąpieli wodnej) i nacierać dokładnie cholewki, zszycia i podeszwy, jeśli są skórzane. Dostępne są na rynku również gotowe impregnaty do obuwia.

 

Zobacz również:

Pielęgnacja butów


Pielęgnacja butów

Miedź zabije bakterie


Bakteriobójcza miedź

Pielęgnacja butów zimą


Zimowa pielęgnacja butów